Działalność budowlana w internecie i „stare” strony zniechęcające klientów

Wolny rynek to najważniejsza cecha kapitalizmu, udogodnienie, ale i jednocześnie zobowiązanie do zadbania o najdrobniejsze detale swojej działalności gospodarczej. Zaniedbując mało znaczący obszar działania swojego biznesu łatwo wprowadzić ją w nieoczekiwany kryzys, a dłuższa taka perspektywa z pewnością nie wygląda najlepiej. Jak wygląda to z marketingowego punktu widzenia w budowlance? Na co uwagę powinni zwracać inwestujący w spoiwa, wzmacniacze gleb?

podnoszenie materiałów budowlanych
Autor: Leonora Enking
Źródło: http://www.flickr.com
Internet prawdę powie, zwłaszcza tą obecną. Owszem, budowlańcy nie są projektantami stron ani grafikami, którzy żyją idealnym wyglądem swojej bazy osiągnięć i czekający na telefony, mimo to sfery internetu, pozycjonowania struktury strony firmy z budowlanki nie powinny zaniedbać.

Dbanie o aktualne informacje to podstawa, jak się okazuje nie tak oczywista. Wielu właścicieli takich firm, zapalonych zwłaszcza na początku funkcjonowania, zapomina o niej, a po kilku latach widzimy stare, zazwyczaj nieaktualne informacje. Gdy zamiast informacji typu jakie wykonują spoiwa drogowe, czy jak zamierzają wykończyć drogę zobaczyć można zakładkę w stylu „Strona nie istnieje” lub ”Brak informacji” jako zamawiający z pewnością nie będziemy wyczekiwać, aż szefostwo „odświeży” ofertę swoich usług w sieci.



Zakładki, abstrahując od bieżącej działalności firmy (wstawianie referencji po każdym zleceniu), powinny informować o kluczowych sprawach w sektorze: skalę zasięgu działania, jakim sprzętem wykonuje takie czynności jak zagęszczanie gruntu, informację jakie są atuty, czyli najlepiej rekomendowane działania firmy. Mając te dane „obok siebie”, w zakładkach i folderach, oferta firmy windowana jest jeszcze skuteczniej. Budowniczowie zabudowy wykonują też osuszanie gleby. W kwestii fundamentów inwestorzy dokładają należytych starań, by przeprowadzona stabilizacja gruntu była efektywna i skuteczna na lata. Wszelkie pęknięcia, nieodprowadzanie wody będą w przyszłości punktować na niekorzyść referencji, co prawdopodobnie przełoży się na mocną antyreklamę dla takiego podwykonawcy. Kilka podobnych, negatywnych kampanii rozłoży firmę na dobre. A na takie coś nikt rozsądnie inwestujący nie chce pozwolić. Autor spoiwex.pl